luty27

Maroko

dodano: 27 lutego 2010 przez sylciar


WIZA, PRZEPISY WJAZDOWE. Od 1 stycznia 2005 r. obywatele polscy udający się do Maroka są zwolnieni z obowiązku wizowego na okres do 90 dni. Nie dotyczy to przyjazdów na pobyt stały, w celu podjęcia pracy bądź innego zajęcia zarobkowego. Przy przekraczaniu granicy władze marokańskie mogą żądać udokumentowania odpowiednich środków finansowych na pobyt (gotówka, karty kredytowe, wyciąg z konta itp.). Nie ma obowiązku okazania biletu powrotnego przy wjeździe do Maroka. PRZEPISY CELNE. Miejscowe przepisy nie wprowadzają specjalnych restrykcji celnych ani ograniczeń w przywozie dewiz, należy jednak zadeklarować je przy wjeździe. Dirham marokański jest poza Marokiem walutą niewymienialną; obowiązuje surowy zakaz wywożenia go za granicę. Na podstawie urzędowego dowodu wymiany można przy wyjeździe ubiegać się o zwrot dewiz w zamian za nie wykorzystane dirhamy. PRZEPISY PRAWNE. Przemyt i używanie narkotyków oraz handel nimi są surowo zabronione. Kara wynosi od 5 do 10 lat więzienia, od 500 do 50 000 EUR grzywny, przepada pojazd i sprzęt, obowiązuje zakaz wjazdu do Maroka na 5 do 20 lat. Ze względu na zdarzające się przypadki uwięzienia obywateli polskich przestrzega się przed nabywaniem nawet niewielkiej ilości środków odurzających. Są one łatwe do wykrycia przez systematyczne i skuteczne kontrole oddziałów policji z wyszkolonymi psami, szczególnie przy przekraczaniu granicy. Warunki w zakładach karnych są ciężkie, nie ma prawnej możliwości przekazania skazanego do Polski. Turyści nagabywani przez handlarzy nie powinni podejmować rozmowy. Od przygodnych znajomych bezwzględnie nie należy przyjmować żadnych przesyłek lub listów do Europy, ponieważ mogą one zawierać narkotyki. MELDUNEK. Nie ma obowiązku meldunkowego (w hotelach turysta jest wpisywany do księgi gości i jest to równoznaczne z meldunkiem). UBEZPIECZENIE. Na czas trwania podróży zalecana jest polisa ubezpieczeniowa obejmująca koszty leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków. SZCZEPIENIA, SŁUŻBA ZDROWIA. W Maroku nie ma poważnych zagrożeń sanitarno-epidemiologicznych i dlatego szczepienia ochronne nie są wymagane. Przed podróżą warto jednak zaszczepić się przeciw tężcowi i żółtaczce pokarmowej. Ze względu na odmienne zwyczaje higieniczne turysta może zachorować na dur brzuszny i inne choroby biegunkowe. Przypadki zarażenia amebozą lub pasożytami przewodu pokarmowego zdarzają się, ale raczej rzadko. Korzystając z wody ze zbiorników retencyjnych położonych na wysokości poniżej 1500 m n.p.m. oraz ogólnodostępnych studni i ujęć wody we wsiach i małych miastach, można zarazić się leptospirozą, która jest chorobą śmiertelną. Dlatego też turyści powinni pić wyłącznie wodę przegotowaną bądź mineralną, a owoce i warzywa starannie myć i obierać przed spożyciem. Przed podróżą należy zaopatrzyć się w środki przeciw dolegliwościom żołądkowym i biegunce (można je również kupić w miejscowych aptekach). Nie należy spożywać posiłków w lokalach o niskim standardzie w małych miejscowościach, zwłaszcza poza sezonem - nie ma tam lodówek, a produkty są niewłaściwie przechowywane. Ze względu na występujące okresowo przypadki wścieklizny należy unikać kontaktów z bezdomnymi zwierzętami. W razie pogryzienia lub zadrapania należy jak najszybciej udać się do najbliższego szpitala, by poddać się szczepieniu. Usługa ta jest bezpłatna. Zdarzają się również przypadki zapalenia opon mózgowych - niewskazane jest wówczas przebywanie na obszarze, na którym wystąpiło ognisko zakażenia. Aby uniknąć oparzeń słonecznych, należy stosować kremy z mocnym filtrem ochronnym oraz nosić nakrycia głowy. Opieka zdrowotna w Maroku jest na dobrym poziomie. Publiczne i prywatne ośrodki opieki medycznej świadczą usługi odpłatnie. Cena standardowej wizyty lekarskiej wynosi od 10 do 20 EUR, porada lekarska w nocy lub w weekend - 30 EUR, natomiast dobowy koszt pobytu w szpitalu lub klinice - ok. 60 EUR (bez kosztów leczenia). Apteki są dobrze zaopatrzone w leki. INFORMACJE DLA KIEROWCÓW. Posiadanie międzynarodowego prawa jazdy jest w Maroku pożądane, ale nie jest obowiązkowe. Właściciele pojazdów muszą natomiast wykupić zieloną kartę. Poza zieloną kartą inne polisy polskich towarzystw ubezpieczeniowych nie są uznawane. Kierowcy powinni być bardzo ostrożni, ponieważ przepisy ruchu drogowego są w Maroku nagminnie łamane. Nocą na drogach często można spotkać nie oświetlone pojazdy. Z tych względów trzeba unikać podróżowania w nocy na drogach krajowych zarówno głównych, jak i drugorzędnych. Przejazd niektórymi drogami w górach Średniego i Wysokiego Atlasu oraz w górach Rif może być utrudniony od grudnia do marca z powodu obfitych opadów śniegu. Planując podróż do Maroka samochodem w lipcu i sierpniu, należy wziąć pod uwagę, że w tym czasie kraj ten odwiedza ok. 2,6 mln marokańskich emigrantów, którzy - po spędzeniu tu wakacji - wracają do państw osiedlenia. Z tego powodu w Tangerze lub Ceucie na wejście na pokład promu do Hiszpanii czeka się nawet po kilkanaście godzin (ostatni prom odpływa ok. godz. 24.00), a drogi w okolicach tych miast są bardzo zatłoczone. W tym czasie częściej dochodzi tam do poważnych wypadków drogowych. Latem zdarzają się korki na autostradach, zwłaszcza w weekendy. Autostrady (Rabat-Casablanca-Settat w kierunku Marrakeszu, z odgałęzieniem na lotnisko Mohammeda V w Casablance; Rabat-Larache-Tanger; Rabat- -Meknes- Fez) są płatne na rogatkach, podobnie jak we Francji (koszt przejazdu od 10 do 60 MAD, w zależności od długości trasy, akceptowana jest tylko gotówka). Są one w dobrym stanie technicznym, a nad bezpieczeństwem podróżnych czuwają żandarmeria królewska i pomoc drogowa. Maksymalna prędkość na autostradzie to 120 km/godz., na obszarze zabudowanym 40 km/godz. Częste są kontrole radarowe. PODRÓŻOWANIE PO KRAJU. Nie ma ograniczeń w podróżowaniu. Także na obszarach górskich i pustynnych, na południu kraju, istnieje dobrze rozwinięta infrastruktura turystyczna. Na wycieczki szlakami górskimi lub pustynnymi należy udawać się grupowo, z przewodnikiem znającym dobrze teren. Przewodnik powinien być pracownikiem uznanego lokalnego biura podróży, które specjalizuje się w wyprawach pustynnych lub trekkingowych i ma stosowną licencję. Wybierając się w góry, należy zaopatrzyć się w odpowiedni ekwipunek, ponieważ nawet we wrześniu zdarzają się burze śnieżne, a również latem załamanie pogody jest prawdopodobne. Należy także zabrać ze sobą zapasy jedzenia i wody, ponieważ na szlakach górskich nie spotka się żadnych osad. W miastach nie ma problemów z kupnem paliwa, także bezołowiowego. Jednak poza miastami sieć stacji benzynowych jest słabo rozwinięta. Zmotoryzowani turyści powinni wiedzieć, że granica lądowa z Algierią jest zamknięta. W Maroku nie ma możliwości uzyskania wizy algierskiej. Granica lądowa z Mauretanią została otwarta w 2002 r. Podróżowanie samochodem z Maroka do Mauretanii może być jednak bardzo uciążliwe, mimo że nie odbywa się już pod eskortą marokańskiego wojska. Droga wzdłuż atlantyckiego wybrzeża Maroka jest w dobrym stanie, ale miejscami jest bardzo wąska. Nie należy oddalać się od tej drogi, bowiem poza nią teren bywa jeszcze gdzieniegdzie zaminowany. Na trasie TanTan-Tarfaya-Dakhla znajdują się liczne posterunki kontrolne. Przebycie samochodem 1800-kilometrowej trasy między Agadirem a granicą z Mauretanią trwa zwykle ok. 5 dni. Dlatego trzeba zabrać ze sobą zapasy żywności, wody oraz paliwa. Jest to szczególnie ważne na wiodącym przez pustynię, praktycznie nie zaludnionym odcinku Dakhla-granica mauretańska. Ceuta i Melilla. Od obywateli polskich odwiedzających dwie hiszpańskie enklawy, Ceutę i Melillę, nie wymaga się wiz wjazdowych, jest to bowiem terytorium UE. W przypadku podróży do tych miast samochodem wynajętym w Maroku obowiązkowa jest zgoda agencji wynajmu na opuszczenie terytorium Maroka. Przekraczanie granicy Maroko-Ceuta i Maroko-Melilla jest w sezonie letnim uciążliwe i długotrwałe. Ceuta i Melilla podlegają kompetencji Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Madrycie, w związku z czym Ambasada RP w Rabacie nie jest uprawniona do świadczenia na tych terytoriach pomocy konsularnej. We wrześniu i październiku 2005 r. doszło do masowych szturmów emigrantów subsaharyjskich na granicę marokańsko-hiszpańską w Ceucie i Melilli. Sytuacja została jednak opanowana i nie wpłynęła na pogorszenie bezpieczeństwa odwiedzających te obszary. Hotele. W Maroku jest bardzo duży wybór hoteli: od bardzo tanich noclegowni turystycznych, oferujących miejsca noclegowe w cenie od 3 do 6 EUR od osoby, do luksusowych hoteli pięciogwiazdkowych (stan sanitarny tych pierwszych bywa często bardzo zły, ponadto mają one zwykle wspólne dla całego piętra toalety i prysznice i są pozbawione klimatyzacji - jej brak jest szczególnie uciążliwy w miesiącach letnich - oraz ogrzewania). Komunikacja. Długość sieci kolejowej w Maroku wynosi 1700 km. Pociągiem można podróżować na dwóch trasach: Tanger- -Rabat-Casablanca-Marrakesz oraz Casablanca-Rabat-Meknes-Fez-Oujda. Tabor kolejowy jest w dobrym stanie. Sieć transportu autokarowego jest dobrze rozwinięta. Ponieważ jednak kierowcy nie respektują przepisów kodeksu drogowego, a znaczna część taboru nie spełnia wymogów bezpieczeństwa, wypadki autokarów zdarzają się stosunkowo często. W miastach popularną i tanią formą komunikacji są tzw. małe taksówki (petit taxi). Zwykle są to fiaty uno lub siena, pomalowane w kolorze charakterystycznym dla danego miasta. Zabierają jedynie do 3 pasażerów. Taksówki te nie mają prawa opuszczać administracyjnych granic miasta. Korzystając z nich, należy zadbać o to, aby licznik był włączony. Po godz. 20.00 opłata za przejazd wynosi 50 proc. więcej, niż wskazuje licznik. Poza miastem i między miastami mogą kursować jedynie tzw. duże taksówki (grand taxi). Zwykle są to starsze modele mercedesów. Mają one określone miejsca początkowych postojów. Zabierają do 7 pasażerów. Opłata za przejazd zależy od liczby pasażerów i długości trasy. Dobrze jest uzgodnić to przed podróżą, aby nie okazało się, że turysta płaci więcej niż marokańscy pasażerowie. Można wynająć taką taksówkę w kilka osób lub indywidualnie, ale wtedy trzeba zapłacić także za wolne miejsca. W większych i średnich miastach kursują autobusy komunikacji miejskiej (opłata za 1 osobę wynosi 4 MAD). Ich trasa jest przeważnie oznaczona tylko po arabsku (jedynie w Marrakeszu po francusku). Stan techniczny autobusów pozostawia wiele do życzenia. BEZPIECZEŃSTWO. Maroko to kraj przyjazny turystom. Muszą oni jednak przestrzegać pewnych zasad, a także unikać określonych zachowań. Poziom przestępczości pospolitej w dużych miastach jest dość wysoki, ale turyści zagraniczni rzadko stają się jej ofiarami. Niemniej na mało uczęszczanych ulicach, także tych w pobliżu obiektów turystycznych, nocą mogą zdarzać się napady dokonywane przez uzbrojonych napastników. Dlatego należy zrezygnować z nocnych spacerów w tych okolicach. Turyści, zwłaszcza po zapadnięciu zmroku, powinni poruszać się w grupach kilkuosobowych, nigdy samotnie - także w centrum miast. Złodzieje na skuterach często wyrywają kobietom torebki. W zatłoczonych miejscach trzeba zachowywać się szczególnie ostrożnie, nosić torebkę lub plecak z dokumentami przed sobą, nigdy z tyłu, pieniądze i paszport przechowywać oddzielnie i nie trzymać wszystkich pieniędzy w jednym miejscu. Warto też mieć kserokopię paszportu. Lepiej nie spacerować nocą po medinach - starych dzielnicach miast, które w ciągu dnia są tłumnie odwiedzane przez turystów. Na tamtejszych bazarach (souk) zdarzają się kradzieże kieszonkowe. Niebezpieczne są również ubogie, peryferyjne dzielnice wszystkich dużych miast Maroka. Stanowczo odradza się wchodzenie do slumsów. Cudzoziemcy, którzy wybierają się na ustronne plaże lub do punktów krajobrazowych, mogą być narażeni na zaczepki i prośby o pieniądze. Także samotne kobiety są zaczepiane przez mężczyzn, dlatego powinny podróżować w grupie lub w towarzystwie innej osoby. Nagabywane mogą powiedzieć, że za chwilę dołączą do grupy, lub poprosić o pomoc policjanta. Policja i żandarmeria są generalnie przyjazne turystom. Cieszą się dużym autorytetem - bez trudu odstraszają intruzów. Kobietom odradza się również przyjazdy do Maroka na prywatne zaproszenia obywateli marokańskich i zamieszkiwanie u nich (nie zalegalizowane związki, także w przypadku, gdy któreś z partnerów jest obywatelem państwa europejskiego, są w Maroku zagrożone sankcją karną). Przyjeżdżając na zaproszenie, należy zostawić rodzinie w kraju dane osoby zapraszającej, jej adres i numer telefonu, informację na temat daty powrotu oraz miejsca przekroczenia granicy Maroka. Należy również unikać przygodnych znajomości i zaproszeń do domów nowo poznanych osób. Podczas samotnych spacerów po zapadnięciu zmroku na mniej uczęszczanych ulicach kobiety mogą spotkać się z dwuznacznymi propozycjami. Podróżny, zwłaszcza w miastach o dużym natężeniu ruchu turystycznego, może spotkać się z natarczywymi propozycjami pseudoprzewodników. Takie oferty należy grzecznie, ale stanowczo odrzucić. W większych miastach Maroka istnieje tzw. policja turystyczna, która ściga takie osoby. Dlatego lepiej korzystać z usług licencjonowanego przewodnika. Trasę zwiedzania i opłatę trzeba wcześniej uzgodnić. Warto wiedzieć, że przewodnik dostaje prowizję od każdego towaru zakupionego przez turystę oraz od rachunku w restauracji. Jeżeli turysta nie zamierza kupować kosztownych niekiedy pamiątek, powinien to wyraźnie zaznaczyć - w przeciwnym razie przewodnik będzie go prowadził od sklepu do sklepu. Ponieważ poziom życia w Maroku nie jest wysoki, prawie każdy turysta z Europy jest uważany za bogatego i nagabywany przez żebraków lub dzieci wyłudzające pieniądze. Proponowane mu ceny są wyższe niż oferowane Marokańczykom. Zdarzają się włamania do samochodów, nie wolno zatem niczego zostawiać w widocznym miejscu w pojeździe. Samochód najlepiej zaparkować na płatnym parkingu - opłata od 10 do 15 MAD - lub w miejscu pilnowanym przez stróża ubranego w niebieski fartuch z plakietką (nocą stawka liczona jest podwójnie). Turyści zmotoryzowani nie powinni zabierać przygodnych pasażerów. W myśl obowiązującego w Maroku prawa kierowca odpowiada zarówno za pasażerów, jak i za przewożone przez nich towary, np. narkotyki. Zdarza się, że pojazdy z zainstalowanymi skrytkami są często rekwirowane pod zarzutem, że służyły do przemytu niedozwolonych towarów. Północ Maroka (okolice Tangeru, Tétouanu, góry Rif: Kettama, Bab Beret, Al Hoceima) oraz okolice Nadoru i Oujdy na wschodzie kraju to tereny uprawy konopi indyjskich i handlu narkotykami. Przebywający tam turyści powinni wystrzegać się handlarzy tym towarem, którzy często są konfidentami policji i mogą we współpracy z nią prowokować zakup kontrolowany. Szczególnie niebezpieczne są źle utrzymane drogi górskie Chefchaouen-Al Hoceima i Fez-Al Hoceima. Bezwzględnie niewskazane jest przemieszczanie się nocą po tych trasach. Można tam natrafić na usypane na drodze małe zapory z kamieni - turyści muszą zatrzymać samochód, a wtedy zmuszani są do zakupu środków odurzających. Poza miastem Chefchaouen, które jest głównym ośrodkiem turystycznym, w górach Rif nie ma bazy hotelowej na przyzwoitym poziomie. Ponadto jest to region przerzutu do Europy nielegalnych emigrantów z Afryki Subsaharyjskiej, którzy często pomieszkują w tamtejszych lasach. Z uwagi na to podczas podróży do tej części kraju należy zachować szczególną ostrożność. Maroko jest obszarem sejsmicznym, choć trzęsienia ziemi występują tu rzadko. Ostatnie, w lutym 2004 r. w okolicach miasta Al Hoceima, spowodowało śmierć ponad 600 osób. Należy zapoznać się z zasadami bezpieczeństwa: w takich sytuacjach trzeba odsunąć się od okien, schronić pod stół i zabezpieczyć się przed spadającymi przedmiotami, a na zewnątrz - oddalić się od budynków, drzew i sieci elektrycznej. Dobrze jest zawiadomić później rodzinę w Polsce, np. za pośrednictwem ambasady. Maroko może być uważane za kraj, w którym zagrożenie terrorystyczne jest raczej niewielkie. Sytuacja w tym zakresie nie zmieniła się w porównaniu z 2006 r. (w ostatnim zdarzeniu tego rodzaju - w zamachach bombowych, do jakich doszło w centrum Casablanki w maju 2003 r. - zginęły 44 osoby). RELIGIA, OBYCZAJE. W Maroku obowiązują nieco odmienne zwyczajowe normy zachowania i ubierania się. Poza eleganckimi hotelami za szokujące mogą uchodzić zbyt swobodne stroje, zwłaszcza u kobiet (np. spódnice mini, bluzki z odkrytymi ramionami, szorty, obcisłe ubrania). Takich strojów (dotyczy to również zbyt krótkich spodni u mężczyzn) należy się wystrzegać, zwłaszcza podczas podróży na południe kraju i z dala od ośrodków turystycznych. Fotografowanie ludzi bez ich zgody lub z ukrycia jest niemile widziane i może się spotkać z gwałtownym sprzeciwem lub nawet żądaniem dość wysokiej opłaty. Obcokrajowców nie będących wyznawcami islamu obowiązuje zakaz wstępu do meczetów (często nad ich wejściem umieszczane są stosowne ostrzeżenia). Nie jest też dopuszczalne fotografowanie wnętrz większości meczetów z progu. Kto te zakazy zlekceważy, może być narażony na nieprzyjemności. Dla turystów dostępne są jedynie cztery muzułmańskie miejsca kultu: meczet Hasana II w Casablance (za opłatą 120 MAD, z wyjątkiem piątku, dnia głównych modlitw), część pomieszczeń meczetu Moulaya Ismaila w Meknesie, mauzolea Mohammeda V w Rabacie oraz Moulaya Ali Cherifa w Rissani (południe Maroka). Ponieważ islam zabrania picia alkoholu, zdecydowana większość tanich restauracji i jadłodajni oraz sklepów spożywczych nie sprzedaje go. Jest on jednak dostępny w prawie wszystkich supermarketach, a także w nielicznych licencjonowanych punktach sprzedaży w dużych miastach.

ŚWIĘTA. Oficjalnie dniami wolnymi od pracy są: 11 stycznia - Manifest Niepodległości, 30 lipca - Święto Tronu, 14 sierpnia - Święto Odzyskania Oued Eddahab, 20 sierpnia - Rocznica Rewolucji Króla i Narodu, 21 sierpnia - urodziny króla Mohammeda VI, 6 listopada - Rocznica Zielonego Marszu, 18 listopada - Święto Niepodległości, a także 1 stycznia i 1 maja, ponadto święta ruchome: Święto Ofiarowania Aid Al Adha (dwudniowe), muzułmański nowy rok - 1 Moharram, Aid Al Mouloud - urodziny proroka Mahometa (dwudniowe), Aid El Fitr kończące ramadan (dwudniowe, w 2007 r. - ok. 15 października). Podczas tych świąt prawie wszystkie sklepy, restauracje i kawiarnie są zamknięte, bywają jednak otwarte w święta państwowe. W muzułmańskim miesiącu postu - ramadanie, przypadającym każdego roku w innym terminie, od wschodu do zachodu słońca muzułmanie muszą powstrzymać się od jedzenia, picia i palenia papierosów. Zagraniczny turysta powinien respektować tę tradycję i w miejscach publicznych unikać prowokujących zachowań, które mogą urazić wyznawców islamu (np. palenia papierosów). W miesiącu tym w ogóle nie sprzedaje się alkoholu. Ramadan jest dla wszystkich muzułmanów czasem modlitw, refleksji, odnowy moralnej oraz zacieśniania więzi rodzinnych. Wyjazdy turystyczne do Maroka są wówczas rzadsze. Podczas ramadanu część barów, restauracji i kawiarni jest zamknięta w ciągu dnia i zaczyna przyjmować gości dopiero wieczorem. Niektóre z nich, również w dużych miastach, są nieczynne przez cały miesiąc. W małych miastach zamknięte mogą być nawet hotele. Administracja, handel i transport funkcjonują w zwolnionym tempie i w ograniczonym zakresie. Sklepy są czynne w godz. 10.00-17.00, później od 20.00 do ok. 22.00 (dotyczy to również hipermarketów w dużych miastach). Urzędy administracji publicznej oraz poczta pracują od 9.00 do 15.00, banki od 10.00 do 14.00, komunikacja miejska nie funkcjonuje w godz. 17.30-20.00. W czasie pierwszego posiłku w ciągu dnia (ftur), zaraz po zachodzie słońca, ulice zupełnie pustoszeją. Ruch pieszy i kołowy zaczyna nasilać się ok. 20.00 i trwa do późnych godzin nocnych. PRZYDATNE INFORMACJE. 1. Dewizy można wymieniać po jednolitym kursie w bankach, kantorach i większych hotelach. Banknoty muszą być w bardzo dobrym stanie, z nowych emisji (nie pomięte, bez stempli i odręcznych napisów), w przeciwnym razie pracownicy kantorów mogą odmówić ich przyjęcia. Odradza się dokonywanie wymiany u pokątnych handlarzy walutą, których spotkać można przed prawie każdym punktem wymiany. 2. Bankomaty są dostępne we wszystkich większych miastach, a także w ośrodkach turystycznych. Można skorzystać z usług Western Union (dobrze rozwinięta sieć punktów na terenie całego kraju). Czas oczekiwania na wypłatę od chwili wysłania pieniędzy z Polski wynosi ok. 3 godzin. Jest to pomocne w przypadku kradzieży lub zgubienia pieniędzy. 3. Specyfiką Maroka jest targowanie się w tych sklepach, w których nie ma wywieszek cenowych (także w niektórych restauracjach konieczne jest upewnienie się co do ceny poszczególnych dań, jeżeli nie ma menu w widocznym miejscu). Negocjacje cenowe nie są jednak przyjęte w eleganckich sklepach i butikach. W restauracji lub kawiarni dobrze jest zostawić napiwek w wysokości 5-10 proc. rachunku lub wedle uznania. 4. W Maroku urzędy państwowe i poczta pracują od 9.00 do 12.00 i od 15.00 do 18.00. Sklepy są otwarte mniej więcej w tych samych godzinach w pierwszej połowie dnia, ale dłużej w godzinach popołudniowych, aż do 20.00. Banki są otwarte od 9.00 do 17.00, z przerwą na obiad. Hipermarkety są otwarte na ogół 7 dni w tygodniu. 5. Dniami wolnymi od pracy są sobota i niedziela, jednak w piątek, dzień głównych modlitw, niektóre sklepy i urzędy przestają praktycznie funkcjonować od południa. Wydział Konsularny Ambasady RP w Rabacie ma w swojej kompetencji całe terytorium Maroka, również Saharę Zachodnią oraz Mauretanię. Wyjątek stanowią: miasta i wilajaty (województwa) Casablanca i Agadir, miasta Mohammedia, El Jadida, miasta i prowincje (starostwa) Tanger oraz Safi, które podlegają kompetencji terytorialnej Konsulatu Generalnego RP w Casablance. Konsul honorowy w Agadirze ma w swojej kompetencji prefektury: Agadir Ida Outanane, Inezzgane Ait Melloul, Essaouira, Chichaoua, Marrakesz Medina, Marrakesz Menara Al Haouz.




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy